 |
Forum XV LO w Łodzi Forum XV LO w Łodzi
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kokusiek
maniak
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Eu-de-zet
|
Wysłany: Śro 16:33, 17 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
nie pomyliło Ci sie:P do najlepszych nie nalezy ale jest o niebo lepsza od waszej:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gwynbleidd
weteran
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 21:08, 17 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
tu masz z pewnością rację słowo(-a) klucz: Z PEWNOŚCIĄ
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Husky2c
średnik
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: ŁDZ-Teo C
|
Wysłany: Pią 20:23, 19 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ja tam w sumie do naszej szkoły nic nie mam. W każdej szkole znajdzie sie jakiś nielubiany przedmiot i nauczyciel... to normalne. Moim zdaniem nasza szkoła i tak pod tym względem specjalnie nie odstrasza... Znam ludzi którzy serio ostro narzekają na swoje szkoły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
B0UNCE
Administrator
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Aleksandrów Łódzki
|
Wysłany: Pią 20:57, 19 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
nasz szkoła jest na tyle sympatyczna, że nawet absolwenci się o niej dobrze wypowiadają... to dobrze o niej świadczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Milenka
wtajemniczony
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 21:03, 19 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
zgadzam się z Tobą Madziu i z Tobą Bounce...ale czasem rzeczywiście potrafi dobić...;P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kokusiek
maniak
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Eu-de-zet
|
Wysłany: Pią 21:05, 19 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
narzekaja ale są zadowoleni, ze dała im duże możliwości po maturze;) choc na paru nauczycieli narzekają... dodatkowo chodzić musieli na kursy... maturalne i te nadrabiające to co robili w szkole...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wacus47
maniak
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie 12:52, 28 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
w szkole jest ciezko ...ale to chyba dobrze...wiecie na wareckiej nie jest ciezko... zawsze mozna sie przepisac
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
just_me
maniak
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 17:25, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Mnie się rzeczywiście czasem zdarza narzekać na szkołę Myślę, że jest to w większości spowodowane tym, że czasem nauczyciele tyle zadają i tyle wymagają, że gdyby chciało się mieć same dobre oceny to trzeba by było siedzieć całymi dniami nad lekcjami i nie mieć wolnego czasu dla siebie. Zwłaszcza, że prawie każdemu uczniowi jakiś przedmiot się nie podoba, bo go nie lubi i nie ma ochoty się tego uczyć, a nauka takiego przedmiotu przychodzi mu ciężko. Ja sama nie lubię, a nawet bardzo nie lubię kilku przedmiotów, bo po prostu mnie nie interesują i kiedy myślę, że muszę się np. nauczyć do klasówki z takiego przedmiotu to aż się żyć odechciewa (oczywiście w przenośni ) a na dodatek nauczenie się takiego przedmiotu zajmuje mi bardzo dużo czasu i jest bardzo męczące, dlatego sobie zazwyczaj odpuszczam Poza tym każdy nauczyciel traktuje swój przedmiot jak najważniejszy i każdy wymaga bardzo dużo, a nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że my też chcemy mieć czas wolny, a nie tylko siedzieć nad książkami. No i pewnie większość uczniów ma jakiegoś nauczyciela, którego nie lubi, ja szczerze mówiąc też, co prawda tylko jednego, bo do pozostałych za bardzo nic nie mam Ale ogólnie to lubię szkołę i chyba nie mogłabym jej rzucić Bo w sumie to oprócz tych złych rzeczy w szkole jest całkiem ok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gwynbleidd
weteran
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 19:32, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
ja to nie lubie jak w liceum nauczyciele wszystko, doslownie wszystko przypisuja do matury.. ledwo taki zacznie jakis temat i juz ze na maturze to to, sramto, owamto... stop! uczymy sie przedmiotu czy do matury? rozumiem powiedziec to, co najwazniejsze. ale zeby przy kazdym nowym dziale? jest taka jedna Pani, ale mialo byc bez nazwisk..
tak samo bardzo mi sie podoba swierdzenie jednego mojego kolegi, ktory mawia: '..jedni uczą sie angielskiego, a inni Upstream'a.."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MatixD
średnik
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 19:40, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Mi się nie podoba, że ciągle jesteśmy do tyłu z tematami w porównaniu do innych klas czy nawet szkół ;/ tracimy lekcje na jakieś pierdoły, co na pewno odbije sie na maturach beznadziejnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
just_me
maniak
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 19:54, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o sposób nauczania to nie podoba mi się on u kilku nauczycieli (niezależnie od tego czy samego nauczyciela lubię czy nie). Właśnie nie lubię jak ktoś uczy nas wkuwania na pamięć, bo przecież nauczymy się czegoś na jedną lekcję, a za kilka dni zapomnimy o czym w ogóle się uczyliśmy... więc to troszkę bez sensu. Ale np. nie podoba mi się też to, że czasem nauczyciele każą nam sami dopracowywać jakieś tematy albo uczyć się w domu czegoś czego na lekcji nie było, bo w końcu oni są po to, żeby wytłumaczyć dany przedmiot. A niektórzy po prostu uważają, że jesteśmy już w LO więc powinniśmy sami dopracowywać sobie w domu pewne rzeczy ;/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wacus47
maniak
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 21:09, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
czy tak jak zdanie wypowiedziane przez pewna pania( oczywiscie bez nazwisk ) "Tylko przypomnijcie mi abym wam powiedziala o tym i o tym bo bede tego wymagac" - czyli jak ? to jest juz bez znaczenia co nam nauczyciel mowi na lekcjach?? moze od razu przed rozpoczeciem nowego dzialu niech nam poda zakres wiadomosci na sprawdzian a wyjdzie na to samo ;/;/...bardzo mnie denerwuja takie rzeczy...lub podejscie co po niektorych ,ze to my jestesmy dla szkoly, a nie szkola dla nas
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
just_me
maniak
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 21:36, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
No tak, a przecież chodzimy do szkoły po to, żeby się czegoś nauczyć. Tylko, że niektórzy nauczyciele czasem o tym zapominają i wykonują swoją pracę głównie po to, żeby dostać za to kasę, a nie zależy im tak bardzo, żebyśmy zrozumieli to, o czym mówią na lekcjach. Dlatego często w szkołach zdarza się tak, że np. cała klasa nie rozumie na jakiejś lekcji jakiegoś tematu, ale nauczyciel drugi raz tego nie chce wytłumaczyć, bo już to raz zrobił czyli po prostu swoją pracę wykonał, a to, że nikt tego tematu nie zrozumiał, to już nie problem nauczyciela. Tylko w takim wypadku po co w ogóle przychodzić na lekcje, skoro wszystko mamy sobie wytłumaczyć sami i wszystko mamy sami opracować... można równie dobrze siedzieć w domu i to robić. I uczniowie się coraz częściej uczą tylko dla ocen, a nie po to, żeby się czegoś nauczyć, bo ich to np. interesuje. No bo skoro nauczyciel nie wytłumaczył, a uczeń nie rozumie, to zazwyczaj zależy mu tylko na tym, żeby sprawdzian zaliczyć na pozytywną ocenę, a nie żeby się tego nauczyć, bo nawet czasem nie ma jak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wacus47
maniak
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią 0:21, 14 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Potwierdzam, teraz często jest tak, że nauczyciel nie potrafi zainteresować ucznia przedmiotem, a uczen traktuje konkretny przedmiot jak kolejny dopust Boży...ku wielkiemu zdziwieniu nauczyciela;/ bo jak tu lubic cos czego sie nie rozumie... chwała niektórym nauczycielom za to, że jeśli czegoś nie rozumiemy to przynajmniej wolno sie zapytac bez konsekwencji... bo jak do tej pory w wiekszosci jest tak ,ze mowia ,ze owszem mozemy przeciez pytac, ale jak ktos zada pytanie to zaraz jest "jak to nie rozumiesz?? przeciez to jest banalne!! jak można tego nie rozumiec" po kilku takich odpowiedziach naprawde odechciewa sie zadawac pytania;/...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez wacus47 dnia Pią 0:23, 14 Gru 2007, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|